Historia Zagrody

 

Początek stworzenia "Owczarkowej Zagrody" nie był taki oczywisty.  Zaczęło się od 10 kurek w 2013 roku, które miały dostarczyć nam świeżych jaj biegając na łące pośród drzew, szczęśliwe jedząc trawkę, zboże. Cieszyliśmy się ze smaku tych jaj które smakują całkiem inaczej niż te kupione w sklepie. I  tak postanowiliśmy zwiększyć nasze stadko kur aby móc podzielić się z innymi tym niesamowitym smakiem.

Następnymi zwierzętami w naszym gospodarstwie były owieczki rasy czarnogłówka.
Następnego roku posiadaliśmy już spore stado kurek, oraz owce wrzosówki.
Zawsze chcieliśmy aby po naszym ogrodzie spacerował paw, po długich poszukiwaniach trafił do nas Maciek.

Zauroczeni wizytą w parku  żubrów w Pszczynie postanowiliśmy kupić gęsi Kubańskie które przyciągnęły naszą uwagę ciekawy wygląd.
Z czasem nasza hodowla poszerzyła się o kaczki biegusy, które swoim prawie pionowym wyglądem przypominają pingwiny, a długa szyja butelkowy kształt.

Pasją i celem stała cię bażanciarnia, stąd zaczęliśmy budowę wolier raz zakup małych bażantów różnych ras.

Kolejnym pomysłem stała się hodowla danieli. Przygotowania do rozpoczęcia hodowli trwały kilka miesięcy. Szukaliśmy rad u hodowców którzy zajmowali się hodowla od kilku i kilkunastu lat. W końcu udało się. Pierwsze sztuki przyjechały końcem lutego. Gdy przyjechały ich sierść była bez cętek ciemno-szarobrązowa gęściejsza niż letnia. Ich okrywa letnia jest rdzawobrązowa, na grzbiecie znajdują się cętki.

W przypadkowy sposób dowiedzieliśmy się, że istnieją w Polsce gospodarstwa, które oprócz uprawy ziemi i hodowli zwierząt, przyjmują wycieczki szkolne, edukują w zakresie ekologi, w jaki sposób powstaje chleb, ser, lub skąd się bierze mleko. Zaciekawiła nas ta nowa forma edukacji. Mając własne dzieci widzimy jak uwielbiają przebywać na świeżym powietrzu, głaskać zwierzęta, karmić je, uczą się ile pracy należy wykonać aby zjeść jajko lub wypić ulubione kakao. To wszystko sprawiło, iż postanowiliśmy otworzyć wrota naszego gospodarstwa i stworzyć Owczarkową Zagrodę.

I tak zaczęła się nasza przygoda jako Zagroda Edukacjyjne, jesteśmy jedynymi z założycieli Stowarzyszenia Gospodarstw Edukacyjnych Województwa Śląskiego, któe to stworzyło Szlak Gospodarstw Edukacyjnych Województwa Śląskiego.

Od tego momentu przybywa ciągle nowych zwierżątek, nie tylko typowo gospodarskich, ale i egzotycznych jak papugi, małpki białouche czy wiewiórki hudson lub alpaki.

Marzeń i planów mamy bardzo dużo i małymi kroczkami je realizujemy aby czas spędzony w naszej zagrodzie był miłym wspomnieniem na długi czas.